Narzekając na kryzys zapominamy, że innym przyszło urodzić się w gorszych czasach. Mimo iż każdy z nas przynajmniej liznął historii i literatury wojennej, rzadko myślimy o tamtych wydarzeniach jako o czymś rzeczywistym, co mogłoby dotyczyć nas, gdobyśmy mieli pecha i urodzili się te kilkadziesiąt lat wcześniej. Ja przynajmniej rzadko o tym myślę.