![]() |
| fot. Kiriwina |
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą imperial stout. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą imperial stout. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 5 maja 2014
Tęskniąc za Warszawą: Sierra Nevada Torpedo, De Molen Spanning & Sensatie
Post wracający do zimnej Warszawy, bo to tam po raz pierwszy spróbowałam Sierry Nevady. Niby z Krakowa jakoś bardzo nie po drodze, wyprawa którą trzeba było planować sporo wcześniej, ale jednak tęsknię za możliwością pojechania do stolicy od czasu do czasu. Oczywiście przede wszystkim ze względu na towarzystwo, ale - nie
myślałam, że kiedykolwiek to napiszę - również ze względu na samo
miasto.
wtorek, 20 sierpnia 2013
Kujo czyli dlaczego tak długo cię tu nie było?!
Nie było mnie, przyznaję. Po kilku miesiącach regularnych wpisów znikłam haniebnie z własnego bloga. Oto jednak powracam prosząc czytelników o wybaczenie, na swoje usprawiedliwienie mogę tylko powiedzieć, że trochę się w międzyczasie działo i absolutnie nie miałam kiedy napisać porządnej notki.
Zacznijmy od tego, że Narzeczony został Mężem. Złamaliśmy przy okazji nie do końca odpowiadającą nam tradycję polskich ślubów i weselisk, bo dla małego grona rodzinnego był tylko obiad a dla znajomych grill z całkiem dobrą reprezentacją piwną (głównie Oto Mata IPA i Odsiecz Wiedeńska, odłożone dla nas w Piwach i Wodach Regionalnych).
Zacznijmy od tego, że Narzeczony został Mężem. Złamaliśmy przy okazji nie do końca odpowiadającą nam tradycję polskich ślubów i weselisk, bo dla małego grona rodzinnego był tylko obiad a dla znajomych grill z całkiem dobrą reprezentacją piwną (głównie Oto Mata IPA i Odsiecz Wiedeńska, odłożone dla nas w Piwach i Wodach Regionalnych).
niedziela, 26 maja 2013
Emelisse Espresso Stout, czyli kawa na wieczór.
Popołudniowa kawa, synonim prawdziwie leniwej niedzieli, wcale nie musi być zmielona i zaparzona. Można ją kupić w butelce, w formie bardziej alkoholowej niż zwykła mała czarna. Piwnych wariacji na temat kawowych smaków jest dużo, ale mnie najbardziej przypadł do gustu produkt z Kamperlandu, z browaru o pięknie brzmiącej nazwie Emelisse czyli imperial stout o smaku espresso.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

