Z jednej strony brzydka i chaotyczna zabudowa (i żadne argumenty o tym, jak wielką część miasta zniszczyła wojna tego nie zmienią) i wysokie ceny, z drugiej - ogromna liczba rozsianych po całym mieście świetnych knajp, klubów i restauracji, mnóstwo wydarzeń kulturalnych, świetna komunikacja. No a ceny w sumie takie jak wszędzie (nie żeby było tanio, po prostu wszędzie jest drogo).
Krąży taka opinia, że piwna kultura do Warszawy jeszcze nie dotarła. To również mit, bo chociaż tak wyposażonych sklepów jak Piwa i Wody Regionalne nie ma (nb polecam zajrzeć na ich facebooka ze względu na nową szatę graficzną), to są tu i ciekawe knajpy i sklepy z dobrym asortymentem.
![]() |
| fot. Kiriwina |
