| fot. Kiriwina |
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróże. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróże. Pokaż wszystkie posty
sobota, 15 listopada 2014
Miasto od drugiego wejrzenia: O'Hara's, Pinta, Lublin to Dublin
Piwo szczególnie mi bliskie: polsko - irlandzkie, stworzone przy współudziale jednego z najciekawszych browarów z Zielonej Wyspy. Lublin to Dublin miało premierę w marcu bieżącego roku, ale na szczęście wciąż można je znaleźć w sklepach.
wtorek, 7 maja 2013
Budapeszt Concept Tour, czyli długi piwny weekend
Piąta rano, stacja benzynowa przy ulicy Łużyckiej. Wszyscy chyba czują się dość dziwnie, jak przed wyjazdem na kolonie: większość z nas zna tylko jedną - dwie osoby w grupie, wszyscy z plecakami, butelkami wody, podręcznymi torbami z prowiantem. Niektórzy podwożeni na miejsce przez znajomych, którzy w tym przypadku pełnili rolę rodziców odwożących dzieci na miejsce spotkania.
Różnica jest jedna: my właściwie jechaliśmy jak to zwykle w weekend na piwo (i to oficjalnie!), z tym, że tym razem musieliśmy przebyć długą i męczącą drogę. Poranek w autobusie był senny, za oknem mglisto i chłodno, ale warto było się przemęczyć. Około 13.00 znaleźliśmy się na przedmieściach Budapesztu i mogliśmy wreszcie odpocząć przy naszym ulubionym trunku.
Różnica jest jedna: my właściwie jechaliśmy jak to zwykle w weekend na piwo (i to oficjalnie!), z tym, że tym razem musieliśmy przebyć długą i męczącą drogę. Poranek w autobusie był senny, za oknem mglisto i chłodno, ale warto było się przemęczyć. Około 13.00 znaleźliśmy się na przedmieściach Budapesztu i mogliśmy wreszcie odpocząć przy naszym ulubionym trunku.
![]() |
| fot. Kiriwina |
sobota, 16 lutego 2013
Małe Browary na czeskich Morawach
Turystyka piwna. Brzmi nieco dziwnie, szczególnie że w zbiorowej wyobraźni raczej wycieczki do winnic są ciekawym i godnym pozazdroszczenia sposobem podróżowania (może to zasługa "Bezdroży"). Tymczasem kiedy krakowskie Piwa i Wody Regionalne zorganizowały wycieczkę do czeskich małych browarów okazało się, że chętnych jest aż nadto i trzeba zrobić drugą edycję. Podczas pierwszej raczyliśmy się włoskimi specjałami wiele mil dalej, tym razem udało się dołączyć do piwnych argonautów.
![]() |
| fot. Kiriwina |
Subskrybuj:
Posty (Atom)

