Pokazywanie postów oznaczonych etykietą honey infused scotch ale. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą honey infused scotch ale. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 lutego 2014

Miodowy likier z piwnym posmakiem (Brew Dog, Dogma)

W strachu, że z okazji zbliżających się Walentynek zostanę zalana powodzią antykomercyjnego, antyamerykańskiego (i w ogóle - anty) jadu bałam się włączyć komputer. Tymczasem do tej pory nie zaatakowały mnie fale narzekań na różową tandetę i banalnych upomnień, że kochać mamy się na co dzień; podobnie zresztą rozczarowały mnie sklepy, w których, poza paroma wyjątkami, próżno szukać serduszek i gołąbków (natknęłam się tylko na promocję seksownej bielizny w Tesco).

W związku z tym karygodnym brakiem zalewu słodyczy i żółci, która zazwyczaj była nań odpowiedzią postanowiłam sięgnąć dziś po coś prawdziwie miodowego. Ale najpierw ważna wiadomość dla fanów polskiego i irlandzkiego piwa.

fot. Kiriwina